Podlasie wraca do IV ligi. Historyczny sukces Sokołowskiego klubu.
To jedna z najważniejszych informacji sportowych ostatnich lat w Sokołowie Podlaskim. MKS Podlasie Sokołów Podlaski zakończyło sezon Decathlon V Mazowieckiej Ligi Seniorów na pierwszym miejscu i wywalczyło bezpośredni awans do IV ligi mazowieckiej. Dla kibiców to nie tylko powrót na wyższy szczebel rozgrywek, ale również symboliczne nawiązanie do najlepszych tradycji sokołowskiej piłki.
Zespół przez cały sezon prezentował wysoką i równą formę. Już po rundzie jesiennej Podlasie znajdowało się w gronie głównych kandydatów do awansu, a wiosną potwierdziło swoje aspiracje, konsekwentnie punktując i ostatecznie sięgając po mistrzostwo ligi. Sukces jest efektem pracy zawodników, sztabu szkoleniowego, działaczy oraz wsparcia kibiców, którzy przez cały sezon byli z drużyną.
Awans do IV ligi oznacza, że od sezonu 2026/27 Podlasie ponownie będzie rywalizować z najlepszymi zespołami województwa mazowieckiego. To piąty poziom rozgrywkowy w Polsce, niezwykle wymagający i skupiający kluby o dużych tradycjach oraz sportowych ambicjach.
Dla mieszkańców Sokołowa Podlaskiego ten sukces ma jednak jeszcze głębszy wymiar. To nie jest historia o pierwszym wielkim osiągnięciu, lecz o powrocie do tradycji, która przed laty budowała sportową dumę miasta.
Rok 1992 na stałe zapisał się w historii klubu. Właśnie wtedy MKS Podlasie po raz pierwszy wywalczyło awans do III ligi, osiągając największy sukces sportowy w swoich dziejach. Lata 90. okazały się złotym okresem dla sokołowskiego futbolu. Podlasie występowało na trzecioligowym szczeblu w sezonach 1992/93, 1994/95 oraz 1996/97, rywalizując z zespołami, które dziś należą do najbardziej rozpoznawalnych marek polskiej piłki.
Na stadion przy ulicy Lipowej przyjeżdżały takie drużyny jak Motor Lublin, Górnik Łęczna, Korona Kielce, Radomiak Radom, Broń Radom, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, Chełmianka Chełm czy Lubinianka Lubin. Mecze z tymi rywalami przyciągały tłumy kibiców i na długie lata pozostały w pamięci mieszkańców miasta. Podlasie było wówczas jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów III ligi we wschodniej Polsce, a Sokołów Podlaski regularnie gościł zespoły, które później odnosiły sukcesy na najwyższych szczeblach rozgrywkowych.
Choć od tamtych wydarzeń minęły ponad trzy dekady, klub nie przestał być ważną częścią sportowej tożsamości miasta. W ostatnich latach Podlasie występowało już w IV lidze mazowieckiej, jednak po spadku w 2021 roku musiało odbudowywać swoją pozycję na poziomie V ligi. Droga powrotna nie była łatwa. Wymagała cierpliwości, konsekwencji i wiary, że najlepsze chwile jeszcze nadejdą.
Sezon 2025/26 pokazał, że ta wiara nie była bezpodstawna. Drużyna od pierwszych kolejek należała do ścisłej czołówki, a w decydującej fazie rozgrywek udowodniła swoją siłę i dojrzałość. Pierwsze miejsce w tabeli oraz bezpośredni awans do IV ligi są nagrodą za systematyczną pracę i dowodem na to, że w Sokołowie Podlaskim znów można myśleć o ambitnych celach.
Dzisiejszy sukces to zwycięstwo całego środowiska – zawodników, trenerów, działaczy, sponsorów oraz kibiców, którzy od lat wspierają zielono-żółto-czarnych. To także powód do dumy dla całego miasta, które ponownie będzie miało swojego przedstawiciela w gronie najlepszych drużyn Mazowsza.
Przed Podlasiem nowe wyzwania, silniejsi rywale i jeszcze większe oczekiwania. Jedno jest jednak pewne – zielono-żółto-czarni znów znaleźli się tam, gdzie ich miejsce.
A dla wielu kibiców ten awans oznacza coś więcej niż sportowy sukces. To dowód, że historia zatoczyła koło i że wielka piłka w Sokołowie Podlaskim ponownie staje się rzeczywistością.
Sokołów Podlaski w Obiektywie
ImperiumPress
Grzegorz Mieczkowski


