head> Sokołów Podlaski w Obiektywie – SPWOINFO  

Problematyczny słup na środku wyjazdu z ulicy Świętego Franciszka w Sokołowie Podlaskim 

Problematyczny słup na środku wyjazdu z ulicy Świętego Franciszka w Sokołowie Podlaskim

Na ulicy Świętego Franciszka w Sokołowie Podlaskim doszło do sytuacji, która zwróciła uwagę mieszkańców i kierowców. Fragment terenu, który przez lata był wykorzystywany jako część przejazdu, został ogrodzony przez właściciela prywatnej działki. Jak wyjaśnia Urząd Miasta, teren ten nie jest jednak drogą, lecz prywatną własnością. Jednocześnie w tym miejscu od lat istnieje inny problem – słup ustawiony niemal na środku wyjazdu.

Na pierwszy rzut oka ogrodzenie może zaskakiwać kierowców, którzy przez lata przyzwyczaili się do korzystania z tego fragmentu terenu podczas przejazdu ulicą Świętego Franciszka. Okazuje się jednak, że korzystali oni w ten sposób z prywatnej działki.

Właściciel postanowił obecnie wyraźnie oddzielić swój teren od części użytkowanej jako przejazd. Na ogrodzonym fragmencie znajdują się m.in. laweta oraz materiały ustawione na paletach. Jak można przypuszczać, zabezpieczenie terenu ma również zapobiec sytuacji, w której przejeżdżający samochód mógłby uderzyć w znajdujące się tam przedmioty, a następnie doszłoby do sporu dotyczącego odpowiedzialności za ewentualne uszkodzenia.

Słup, który od lat utrudnia przejazd

Ogrodzenie ujawniło jednak problem, który wcześniej był mniej widoczny. Na wyjeździe z ulicy znajduje się słup, który w praktyce utrudnia kierowcom bezpieczne pokonanie tego miejsca.

Przez lata kierowcy omijali słup, zjeżdżając częściowo na prywatny teren. Takie rozwiązanie stało się niejako codzienną praktyką, mimo że fragment gruntu, po którym odbywał się przejazd, nie był drogą publiczną.

Po ogrodzeniu prywatnej działki kierowcy nie mają już możliwości korzystania z tego „skrótowego” rozwiązania. Tym samym problem z usytuowaniem słupa stał się zdecydowanie bardziej widoczny.

Miasto zna problem i rozważa rozwiązanie

W związku z sytuacją udałem się do Urzędu Miasta Sokołów Podlaski, aby sprawdzić, co wiadomo na temat problematycznego miejsca.

Jak poinformował mnie naczelnik odpowiedzialny za sprawy miejskie, urząd zna tę sytuację. Do miasta również zgłaszali się mieszkańcy, którzy zwracali uwagę na utrudnienia.

Potwierdził on jednocześnie, że ogrodzony fragment nie stanowi drogi, lecz znajduje się na terenie prywatnym. Właściciel miał więc prawo zagospodarować należący do niego teren i zdecydować o jego ogrodzeniu.

Jednocześnie przedstawiciel miasta zwrócił uwagę na problem związany z usytuowaniem słupa. Jak przekazano, miasto rozważa jego przesunięcie o kilka metrów, tak aby umożliwić kierowcom bezpieczny wjazd i wyjazd z ulicy.

Prawo własności kontra wieloletnie przyzwyczajenie

Cała sytuacja pokazuje problem, który w lokalnych społecznościach może pojawiać się częściej, niż mogłoby się wydawać. Przez wiele lat mieszkańcy mogą korzystać z określonego fragmentu terenu, traktując go jako część drogi, choć formalnie może on należeć do osoby prywatnej.

W tym przypadku dopiero ogrodzenie działki pokazało, że dotychczasowy sposób przejazdu był możliwy przede wszystkim dlatego, że właściciel pozwalał na korzystanie z terenu w sposób nieformalny.

Nie zmienia to jednak faktu, że pozostaje kwestia infrastruktury miejskiej – przede wszystkim słupa znajdującego się w miejscu, które utrudnia bezpieczny przejazd.

Jeżeli zostanie on przesunięty, kierowcy powinni zyskać znacznie lepszy i bezpieczniejszy przejazd bez konieczności korzystania z prywatnego gruntu.

Na razie pozostaje więc czekać na decyzję miasta i sprawdzić, czy zapowiadane rozwiązanie rzeczywiście zostanie zrealizowane.

Sokołów Podlaski w Obiektywie

ImperiumPress

Grzegorz Mieczkowski

Dodaj komentarz

Nie przegap

Table of Contents