Mieszkańcy apelują o uhonorowanie ks. Stanisława Falkowskiego. Wniosek trafił do władz Sokołowa Podlaskiego.
Przed nadzwyczajną sesją Rady Miasta Sokołów Podlaski mieszkańcy miasta – Mieczysław Łaba i Leszek Brzezik – zwrócili się do burmistrza oraz radnych z prośbą o podjęcie działań zmierzających do upamiętnienia ks. Stanisława Falkowskiego, wieloletniego kapłana związanego z Sokołowem Podlaskim, działacza niepodległościowego i kapelana środowisk patriotycznych.
Impulsem do wystąpienia mieszkańców było pismo skierowane 1 czerwca 2026 roku do wójta gminy Sokołów Podlaski przez Ogólnopolskie Stowarzyszenie Internowanych i Represjonowanych. Organizacja zaapelowała o uhonorowanie ks. Falkowskiego poprzez nadanie jego imienia rondu w miejscowości Zańcin.
Zdaniem mieszkańców Sokołowa Podlaskiego postać kapłana zasługuje również na godne upamiętnienie na terenie miasta, z którym przez dziesięciolecia był silnie związany swoją działalnością duszpasterską, patriotyczną i społeczną.
Kapłan związany z opozycją i „Solidarnością”
W uzasadnieniu przygotowanym przez stowarzyszenie przypomniano bogaty życiorys ks. Stanisława Falkowskiego. W okresie PRL organizował spotkania kombatantów Armii Krajowej, współpracował z działaczami opozycji demokratycznej oraz uczestniczył w inicjatywach niepodległościowych.
Był zaangażowany w działalność Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela, a 1 września 1979 roku uczestniczył w proklamowaniu Konfederacji Polski Niepodległej przy Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie. Brał udział w manifestacjach patriotycznych, wspierał rozwój struktur „Solidarności” i NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, a w czasie stanu wojennego działał w Diecezjalnym Komitecie Pomocy Represjonowanym.
Według autorów pisma pomagał osobom internowanym i ich rodzinom, organizował wsparcie finansowe dla represjonowanych oraz angażował się w kolportaż niezależnych wydawnictw. W latach 70. i 80. uczestniczył również w działaniach edukacyjnych i patriotycznych skierowanych do młodzieży.
Represjonowany przez władze PRL
W dokumencie przypomniano także represje, jakie spotykały duchownego ze strony komunistycznych władz. W 1986 roku został ukarany grzywną za organizowanie modlitw i składanie kwiatów pod pomnikiem ks. Stanisława Brzóski. Władze PRL kierowały również skargi do Kurii Biskupiej, zarzucając mu prowadzenie nielegalnych modlitw i działalność polityczną.
Jak podkreślono, ks. Falkowski był stale inwigilowany przez Służbę Bezpieczeństwa, zastraszany i szantażowany. Doszło także do napadu na jego mieszkanie, który – według autorów pisma – miał związek z prowadzoną przez niego działalnością.
„Chłopski kapelan”
Przez lata ks. Stanisław Falkowski cieszył się dużym autorytetem wśród mieszkańców regionu. Jego dom był miejscem spotkań osób zaangażowanych w działalność opozycyjną, a sam duchowny określany był mianem „chłopskiego kapelana”.
W piśmie przypomniano również, że został odznaczony m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Wolności i Solidarności, Medalem Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki oraz Medalem Stulecia Odzyskanej Niepodległości.
Apel do władz samorządowych
Mieczysław Łada i Leszek Brzezik zwrócili uwagę, że postać ks. Stanisława Falkowskiego jest ważnym elementem najnowszej historii Sokołowa Podlaskiego i regionu. W ich ocenie działalność duchownego na rzecz wolnej Polski, wsparcie udzielane represjonowanym oraz zaangażowanie w życie lokalnej społeczności powinny zostać odpowiednio upamiętnione przez samorząd.
Teraz decyzja o ewentualnym podjęciu inicjatywy należy do władz miasta i radnych. Sprawa może stać się przedmiotem dalszych dyskusji dotyczących sposobów uhonorowania jednego z najbardziej rozpoznawalnych kapłanów związanych z historią opozycji niepodległościowej na ziemi sokołowskiej.
Sokołów Podlaski w Obiektywie
ImperiumPress
Grzegorz Mieczkowski


