Wielkie plany, niewykorzystany potencjał. Zbiornik Niewiadoma latem 2026 roku wciąż bez legalnego kąpieliska.
Mamy pełnię lata 2026 roku. Są dni, kiedy słupki rtęci w powiecie sokołowskim przekraczają 30 stopni Celsjusza, a mieszkańcy szukają miejsc, gdzie można odpocząć i schłodzić się nad wodą. Jednym z naturalnych kierunków jest Zbiornik Niewiadoma – największy obiekt retencyjno-rekreacyjny w okolicy. Mimo że od jego uroczystego otwarcia minęło już 13 lat, akwen nadal nie doczekał się oficjalnego kąpieliska.
Od wielkich planów do rzeczywistości
Kiedy 3 sierpnia 2013 roku uroczyście otwierano 500-metrową zaporę czołową, towarzyszyły temu duże nadzieje. Inwestycja, której realizacja trwała niemal 14 lat, miała stać się ważnym impulsem dla rozwoju turystyki w gminie Sabnie i całym powiecie sokołowskim.
Ponad 42-hektarowy akwen, zasilany wodą z rzeki Cetyni, miał być miejscem wypoczynku, sportów wodnych i rekreacji. Zakładano rozwój infrastruktury nad wodą, ścieżek rowerowych oraz miejsc, które przyciągnęłyby mieszkańców i turystów.
Dziś widać, że część tych planów nadal pozostaje niewykorzystanym potencjałem.
Zbiornik żyje, ale bez kąpieliska
Zbiornik Niewiadoma nie jest pustym miejscem. W ciepłe letnie dni nad wodą można spotkać mieszkańców okolicznych miejscowości. Korzystają z niego wędkarze, osoby pływające łodziami, motorówkami czy skuterami wodnymi, a także ci, którzy szukają spokojnego miejsca do odpoczynku.
Największym problemem pozostaje jednak brak legalnego kąpieliska. Mimo upływu 13 lat od otwarcia zbiornika nie wyznaczono tutaj oficjalnej strefy do kąpieli, a nad wodą nadal obowiązuje zakaz wchodzenia do niej.
Brzegi akwenu i sama woda w upalne dni kuszą swoim wyglądem, dlatego nie brakuje osób, które decydują się wejść do wody i ochłodzić podczas wysokich temperatur. Trzeba jednak pamiętać, że nie ma tutaj ratowników ani zabezpieczeń charakterystycznych dla oficjalnego kąpieliska, a takie korzystanie z wody odbywa się na własne ryzyko.
Mieszkańcy, którzy chcą wypocząć nad legalnym kąpieliskiem pod opieką ratowników, muszą wybierać inne miejsca – między innymi zalew w Węgrowie lub Siedlcach albo okolice rzeki Bug w Drohiczynie.
Zbiornik Niewiadoma nadal pełni ważną funkcję techniczną – chroni okoliczne tereny przed podtopieniami i reguluje poziom wód w Cetyni. Jednocześnie pozostaje miejscem, które ma jeszcze wiele możliwości rozwoju.
Po trzynastu latach od otwarcia wciąż powraca pytanie: czy ten atrakcyjny akwen doczeka się kiedyś bezpiecznego kąpieliska i infrastruktury, która pozwoli mieszkańcom w pełni korzystać z jego potencjału?
Sokołów Podlaski w Obiektywie
Imperium Press
Grzegorz Mieczkowski


