Sokołów Podlaski Pamiętamy. Uroczystości rocznicowe egzekucji z 17 listopada 1943 r. w Sokołowie Podlaskim.
W poniedziałek, 17 listopada 2025 r., pod Ścianą Straceń przy ul. Wolności w Sokołowie Podlaskim odbyły się uroczystości upamiętniające 82. rocznicę egzekucji dziesięciu Polaków zamordowanych przez okupanta niemieckiego w 1943 roku. To jedno z najbardziej tragicznych i symbolicznych wydarzeń w historii miasta, a pamięć o nim jest konsekwentnie przekazywana kolejnym pokoleniom mieszkańców regionu.
Podczas okupacji niemieckiej Sokołów Podlaski był miejscem wielu dramatycznych wydarzeń, jednak egzekucja z 17 listopada pozostaje szczególnie znacząca. Tego dnia, pod murem budynku ówczesnego Syndykatu Rolniczego, hitlerowcy rozstrzelali dziesięciu Polaków, z których większość pochodziła z gminy Sterdyń, a dwóch z obecnej gminy Bielany. Do dziś zachowała się autentyczna ściana, milczący świadek tamtej tragedii.
Tuż przed salwą padły słowa, które na trwałe wpisały się w lokalną pamięć: „Niech żyje Polska!” oraz „Bracia, giniemy za Polskę”. Okoliczności te przypisuje się Wiktorowi Szajkowskiemu, kierownikowi Szkoły Powszechnej w Rozbitym Kamieniu i żołnierzowi Armii Krajowej. U jego boku stał jego były uczeń, Stefan Pieńkowski z Kowies, co w dramatyczny sposób połączyło losy nauczyciela i wychowanka w ostatnich chwilach ich życia.
W uroczystości uczestniczyli mieszkańcy miasta, młodzież szkolna oraz liczne delegacje. Obecni byli także przedstawiciele władz państwowych poseł Maria Koc oraz senator Waldemar Kraska, współorganizator wydarzenia wraz z Jackiem Odziemczykiem.
Szczególnie podniosłym akcentem była obecność pocztów sztandarowych sokołowskich szkół oraz placówek z terenu powiatu sokołowskiego. W sposób wyjątkowy wyróżniał się sztandar Szkoły Podstawowej im. Sybiraków w Rozbitym Kamieniu, szkoły z którą związani byli zarówno nauczyciel Wiktor Szajkowski, jak i jego uczeń Stefan Pieńkowski.
Podczas ceremonii uczestnicy wysłuchali prelekcji przygotowanej przez sokołowskiego historyka, Jacka Odziemczyka, który przybliżył zebranym historię tego miejsca, opowiedział o okolicznościach egzekucji, o losach rozstrzelanych oraz o znaczeniu Ściany Straceń w lokalnej tożsamości pamięci historycznej. Jego wystąpienie nadało wydarzeniu głębię i pozwoliło lepiej zrozumieć dramatyczny kontekst tamtych dni.
Po przemówieniach delegacje złożyły kwiaty i zapaliły znicze pod murem straceń, oddając hołd pomordowanym. „Pamiętamy” to słowo wielokrotnie powtarzało się wśród zgromadzonych, podkreślając, że zachowanie pamięci o ofiarach jest obowiązkiem mieszkańców regionu. Ściana Straceń przy ul. Wolności pozostaje miejscem zadumy i refleksji nad ceną, jaką zapłacili mieszkańcy tych ziem za wolność Ojczyzny. Dzięki takim uroczystościom pamięć o nich trwa, żywa, przekazywana i pielęgnowana.
Grzegorz Mieczkowski.


