W naszej pamięci. Biblioteka Miejska w Sokołowie Podlaskim zaprasza na spotkanie ze wspomnieniami.
Listopad ma w sobie coś szczególnego. Z jednej strony chłód i mgły, z drugiej dziwną potrzebę bliskości i wspominania. To miesiąc, w którym częściej niż zwykle myślimy o tych, których już z nami nie ma. O ich słowach, gestach, o tym, co pozostawili po sobie, czasem w pamięci, czasem w zeszycie, czasem w pożółkłym tomiku poezji.
Jutro, w czwartek 6 listopada o godzinie 18.00, Miejska Biblioteka Publiczna imienia Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w Sokołowie Podlaskim otworzy swoje drzwi na wieczór poetycki zatytułowany „W naszej pamięci”. To spotkanie szczególne – nie tylko z poezją, lecz także z ludźmi, którzy tę poezję tworzyli. Klub Literacki Erato przypomni twórczość swoich dawnych członków: Lucyny Maksimiak, Franciszka Kobryńczuka, Marka Kołodziejskiego, Lucyny Woźnicy i Mariana Pietrzaka. Ich głosy wybrzmią na nowo, przeczytane przez przyjaciół, współtwórców i tych, którzy wciąż wierzą, że słowo potrafi przetrwać dłużej niż cisza.
Poezja ma niezwykłą moc, potrafi zatrzymać człowieka w pamięci. Gdy poeta odchodzi, jego wersy zostają. Wracają po latach w innych głosach, w innym świetle, ale zawsze z tym samym pragnieniem: by nie zginąć w zapomnieniu. Dlatego takie spotkania, jak to jutrzejsze, są czymś więcej niż wydarzeniem kulturalnym. To gest wdzięczności wobec tych, którzy umieli nazwać emocje, które wszyscy czujemy, choć nie zawsze potrafimy o nich mówić.
Wieczór „W naszej pamięci” dopełni muzyka, wystąpi Michał Soszka oraz Chór Konkatedralny z parafii Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Sokołowie Podlaskim. Dźwięki i słowa spotkają się ze sobą w jednej przestrzeni w bibliotece, miejscu, które jak żadne inne potrafi przechowywać nie tylko książki, ale i ludzkie historie.
To będzie wieczór wspomnień, zadumy i bliskości. Bo pamięć nie zawsze musi być smutna – czasem bywa światłem, które przypomina, że nic nie kończy się naprawdę, dopóki ktoś jeszcze pamięta.
Grzegorz Mieczkowski.


