W lesie między Sikorami a Paczuskami Dużymi stanęła wyjątkowa rzeźba. II Rajd Pieszy przypomniał o bohaterach Bitwy pod Sikorami
Nie w sali muzealnej, nie na kartach podręczników, lecz w lesie – tam, gdzie przed 81 laty rozegrały się dramatyczne wydarzenia. W niedzielę, 2 sierpnia, mieszkańcy gminy Bielany, powiatu sokołowskiego oraz goście z innych miejscowości spotkali się na II Rajdzie Pieszym Szlakiem 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej i Bitwy pod Sikorami. Wydarzenie połączyło pamięć historyczną, aktywny wypoczynek oraz pomoc potrzebującym, a jego najważniejszym momentem było odsłonięcie nowej rzeźby por. Zygmunta Błażejewicza „Zygmunta”.
Uroczystości rozpoczęły się przy pomniku upamiętniającym poległych w Bitwie pod Sikorami. Delegacje i uczestnicy złożyli kwiaty, oddając hołd żołnierzom, którzy latem 1945 roku walczyli o wolną Polskę. Chwila zadumy była symbolicznym rozpoczęciem wydarzenia, którego celem jest nie tylko przypominanie historii, ale także przekazywanie jej kolejnym pokoleniom.
Po części oficjalnej uczestnicy wyruszyli na liczącą około sześciu kilometrów trasę prowadzącą przez miejsca związane z bitwą stoczoną 8 sierpnia 1945 roku pomiędzy Sikorami i Paczuskami Dużymi. Marsz miał charakter żywej lekcji historii. Na kolejnych przystankach opowiadano o przebiegu walk, żołnierzach 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej oraz realiach powojennego podziemia niepodległościowego.
Najbardziej wyczekiwanym momentem rajdu było odsłonięcie rzeźby przedstawiającej por. Zygmunta Błażejewicza „Zygmunta”, dowódcę 1. szwadronu 5. Wileńskiej Brygady AK, który dowodził oddziałem podczas Bitwy pod Sikorami. Monument stanął w lesie, dokładnie tam, gdzie historia spotyka się z teraźniejszością, stając się nowym miejscem pamięci na mapie powiatu sokołowskiego.
Autorem rzeźby jest Franciszek Pytel. Pomysłodawcą, aby właśnie postać por. Zygmunta Błażejewicza „Zygmunta” została upamiętniona w formie rzeźby, był sokołowski historyk Jacek Odziemczyk. To dzięki jego wiedzy i zaangażowaniu wybrano bohatera, którego historia jest nierozerwalnie związana z Bitwą pod Sikorami z 8 sierpnia 1945 roku.
Jak podkreślali organizatorzy, przedsięwzięcie zostało zrealizowane dzięki współpracy Koła Gospodyń Wiejskich w Sikorach, Gminy Bielany oraz Gminnej Biblioteki Publicznej w Bielanach. O kulisach powstawania rzeźby opowiadała Krystyna Czyżewska z KGW Sikory, która od początku angażowała się w realizację tego wyjątkowego projektu.
Nieodłącznym elementem miejsca pamięci są tablice historyczne opracowane przez sokołowskiego historyka Jacka Odziemczyka. Znalazły się na nich informacje dotyczące przebiegu Bitwy pod Sikorami oraz losów Leona Lecha Beynara, znanego później całej Polsce jako Paweł Jasienica. Przyszły wybitny historyk i publicysta brał udział w działalności oddziałów Armii Krajowej na tym terenie, dlatego jego historia została włączona do opowieści o wydarzeniach z sierpnia 1945 roku.
Podczas rajdu Jacek Odziemczyk pełnił rolę przewodnika historycznego. Uczestnicy mogli nie tylko wysłuchać opowieści o przebiegu bitwy, ale również zobaczyć repliki uzbrojenia używanego przez partyzantów. Zaprezentowano między innymi karabin szturmowy StG 44, potocznie nazywany „derkaczem”, pistolet maszynowy PPSz-41, czyli popularną „pepeszę”, oraz pistolet maszynowy PPS Sudajewa – broń, której używał por. Zygmunt Błażejewicz. Ten szczegół został wiernie odwzorowany również w odsłoniętej rzeźbie.
Bitwa pod Sikorami była jednym z najważniejszych starć stoczonych przez 5. Wileńską Brygadę Armii Krajowej na terenie dzisiejszego powiatu sokołowskiego. Oddziały związane z mjr. Zygmuntem Szendzielarzem „Łupaszką” prowadziły wówczas walkę z komunistycznym aparatem bezpieczeństwa, który po zakończeniu II wojny światowej przejmował władzę w Polsce. Dla mieszkańców regionu wydarzenia te pozostają ważnym elementem lokalnej historii i tożsamości.
Po zakończeniu części historycznej na uczestników czekał rodzinny piknik. Organizatorzy przygotowali liczne atrakcje dla dzieci, w tym konkursy z nagrodami, quizy, dmuchańce, animacje oraz koło fortuny. Nie zabrakło również tradycyjnego bigosu przygotowanego z lokalnych produktów w ramach kampanii „Kupuj Świadomie”, a najmłodsi otrzymywali bezpłatną granitę i watę cukrową.
Wydarzenie miało również wymiar charytatywny. Przez cały dzień prowadzono zbiórkę na rzecz Siedleckiego Hospicjum Domowego dla Dzieci. Za wsparcie można było otrzymać domowe ciasta przygotowane przez Koła Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Bielany. Dzięki temu uczestnicy mogli nie tylko wspólnie uczcić pamięć bohaterów, ale również wesprzeć tych, którzy na co dzień potrzebują pomocy.
II Rajd Pieszy Szlakiem 5. Wileńskiej Brygady AK i Bitwy pod Sikorami po raz kolejny pokazał, że pamięć o historii można pielęgnować w sposób żywy i angażujący. Wspólny marsz, opowieści historyczne, nowe miejsce pamięci oraz obecność całych rodzin sprawiły, że wydarzenia sprzed ponad ośmiu dekad ponownie wybrzmiały w miejscu, gdzie naprawdę się rozegrały. To właśnie takie inicjatywy pokazują, że lokalna historia nie kończy się na archiwalnych dokumentach – żyje dzięki ludziom, którzy chcą ją poznawać i przekazywać następnym pokoleniom.
Sokołów Podlaski w Obiektywie
ImperiumPress
Grzegorz Mieczkowski


