Groźba zwrotu 80 milionów złotych. Problemy z rozliczeniem inwestycji mostu Krzemień–Granne.
Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Sokołowskiego starosta Adam Góral poinformował o poważnych problemach związanych z rozliczeniem jednej z najważniejszych inwestycji drogowo-mostowych ostatnich lat – nowo wybudowanego mostu Krzemień–Granne, nazywanego potocznie „mostem napoleońskim”. Obiekt został oddany do użytku w ubiegłym roku, jednak obecnie pojawiły się trudności natury formalno-prawnej, które mogą mieć bardzo poważne konsekwencje finansowe dla samorządów uczestniczących w projekcie.
Jak wyjaśnił starosta, problem dotyczy strony podlaskiej, a konkretnie gminy Perlejewo. Według przedstawionych informacji samorząd gminy nie chce podjąć uchwały dotyczącej czasowego przejęcia mostu oraz dróg dojazdowych po swojej stronie inwestycji – nawet na jeden dzień. Taki krok miałby umożliwić następnie przejęcie całej infrastruktury przez Powiat Siemiatycki, który docelowo odpowiadałby za utrzymanie mostu i dróg po stronie województwa podlaskiego.
Starosta podkreślił, że po stronie mazowieckiej podobnych problemów nie ma. Samorządy z terenu Powiat Sokołowski mają współpracować w tej sprawie bez przeszkód proceduralnych. Zaznaczył jednak, że brak problemów po stronie mazowieckiej nie oznacza bezpieczeństwa całego przedsięwzięcia.
Według słów Adama Górala brak odpowiednich działań ze strony gminy Perlejewo może uniemożliwić prawidłowe rozliczenie inwestycji. W najgorszym scenariuszu oznaczałoby to konieczność zwrotu nawet 80 milionów złotych dofinansowania. Koszty miałyby zostać rozłożone pomiędzy cztery samorządy uczestniczące w realizacji projektu – po około 20 milionów złotych na każdy z nich.
Taka sytuacja byłaby ogromnym obciążeniem finansowym dla lokalnych budżetów. Samorządy musiałyby zmierzyć się z konsekwencjami, które mogłyby wpłynąć na realizację innych inwestycji oraz bieżące funkcjonowanie jednostek.
Most Krzemień–Granne jest inwestycją o dużym znaczeniu komunikacyjnym dla pogranicza Mazowsza i Podlasia. Nowa przeprawa poprawiła połączenia między regionami, skróciła czas przejazdu i zwiększyła bezpieczeństwo mieszkańców. Tym większe emocje budzi dziś ryzyko, że kwestie formalne związane z przejęciem infrastruktury mogą zagrozić finansowemu zamknięciu całego projektu.
Na ten moment nie wiadomo, czy strony osiągną porozumienie pozwalające uniknąć kryzysu. Sprawa może jednak w najbliższym czasie stać się jednym z najważniejszych tematów w relacjach pomiędzy samorządami uczestniczącymi w inwestycji.
Sokołów Podlaski w Obiektywie
ImperiumPress
Grzegorz Mieczkowski


