Sztucznie wywołane kontrowersje Korupcja Polityczna i „duże sumy?”. Historia i Pamięć jako narzędzie walki w Sokołowie Podlaskim.
Na zdjęciu przedstawiam Państwu efekt współpracy radnych powiatowych Panów Jacka Odziemczyka oraz Marcina Pasik, tablicę upamiętniającą wydarzenia, które na trwałe zapisały się w historii Sokołowa Podlaskiego i Ziemi Sokołowskiej. Jest to symbol wspólnego działania ponad podziałami, mającego na celu zachowanie pamięci o działalności Armii Krajowej, o powojennych represjach sowieckich i komunistycznych oraz o losach mieszkańców regionu, którzy za wierność niepodległej Polsce zapłacili najwyższą cenę. Tablica ta nie jest elementem bieżącego sporu politycznego, lecz świadectwem lokalnej odpowiedzialności za pamięć historyczną i dowodem, że współpraca samorządowa może służyć dobru wspólnemu całej społeczności.
Ostatnie tygodnie minionego 2025 roku, przyniosły w Sokołowie Podlaskim ożywioną dyskusję wokół artykułu opublikowanego na łamach lokalnej prasy, zatytułowanego „Polityczna korupcja za pieniądze PUIK ?”. Tekst ten stał się przedmiotem krytyki do ktorego odniósł sie podczas sesji Rady Powiatu, radny Jacek Odziemczyk, występując również w imieniu radnej Elżbiety Sadowskiej. Zakwestionował jego rzetelność, wskazując na możliwe manipulacje oraz przeinaczanie faktów.
Spór ten nie dotyczy jednak wyłącznie jednego artykułu. W opinii części mieszkańców i uczestników debaty publicznej mamy do czynienia z szerszym problemem i próbą upolitycznienia narracji medialnej i oceną działań społecznych przez pryzmat bieżących konfliktów politycznych.
Szczególne emocje wzbudziło odniesienie do inicjatyw związanych z historią miasta i upamiętnianiem jego tragicznych dziejów. W tym kontekście warto przywołać treść tablicy pamiątkowej umieszczonej przy stadionie w Sokołowie Podlaskim, która w sposób udokumentowany i historyczny opisuje działalność Armii Krajowej, represje NKWD oraz powojenny terror komunistyczny. Przekaz tablicy ma charakter edukacyjny i pamięciowy, nie polityczny.
Wbrew sugestiom pojawiającym się w przestrzeni medialnej, działania związane z pielęgnowaniem lokalnej historii nie stanowią przejawu „korupcji politycznej”, lecz realizację społecznej potrzeby zachowania pamięci. Co więcej, wielu mieszkańców Sokołowa Podlaskiego podkreśla, że jeśli „polityczna korupcja” miałaby oznaczać współpracę radnych, działania na rzecz dobra wspólnego, inicjatywy historyczne i społeczne, to jest to „korupcja”, na którą mamy mieszkańcy w pełni się godzi.
W opinii mieszkańców kluczowe jest bowiem nie to, z jakiego środowiska wywodzi się dany radny, lecz czy jego działania przynoszą realne korzyści lokalnej społeczności. W tym sensie współpraca ponad podziałami nie tylko pomiędzy dwiema osobami, ale pomiędzy wszystkimi radnymi, jest zjawiskiem oczekiwanym i pożądanym.
Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że autorka kontrowersyjnego artykułu nie jest na stałe związana z Sokołowem Podlaskim, co zdaniem części mieszkańców utrudnia pełne zrozumienie lokalnego kontekstu i historycznej wrażliwości.
Wskazuje się również na ryzyko formułowania ocen na podstawie niepełnych informacji.
Debata publiczna jest fundamentem demokracji, jednak jej jakość zależy od rzetelności, proporcji i odpowiedzialności słowa. Historia Sokołowa Podlaskiego, jest naznaczona ofiarą, cierpieniem i walką o niepodległość. Mieszkancy miasta zasługują na szacunek, a nie na instrumentalne wykorzystywanie w bieżących sporach.
Pytanie nasuwa się samo i sami sobie na nie odpowiecie. Czy osoba niezwiązana z naszym miastem jest w stanie zrozumieć lokalny kontekst historii i pamięci Sokołowa Podlaskiego, czy też jej działania ograniczają się wyłącznie do siania zamętu i podsycania politycznych emocji?
Sokołów Podlaski w Obiektywie
Grzegorz Mieczkowski
#ImperiumPress


