head> Sokołów Podlaski w Obiektywie – SPWOINFO  

Bon ciepłowniczy, nie dla mieszkańców miasta Sokołów Podlaski. 

Bon ciepłowniczy, nie dla mieszkańców miasta Sokołów Podlaski. 

Mieszkańcy Sokołowa Podlaskiego nie otrzymają bonu ciepłowniczego, który obowiązuje od 30 września 2025 roku. Powód jednak nie jest negatywny, nasze miasto ma jedno z tańszych ogrzewań systemowych w regionie, a ceny ciepła nie przekraczają ustawowego progu, od którego przysługuje dopłata.

Zgodnie z ustawą o bonie ciepłowniczym z 12 września 2025 roku, wsparcie przysługuje tylko gospodarstwom domowym, które korzystają z ciepła systemowego i płacą więcej niż 170 złotych netto za jeden gigadżul energii cieplnej. W Sokołowie Podlaskim ceny są znacznie niższe, co oznacza, że mieszkańcy nie kwalifikują się do programu, ale jednocześnie płacą mniej za ogrzewanie.

Na dzień 30 września 2025 roku obowiązujące w sokołowskiej sieci ciepłowniczej stawki wynoszą odpowiednio 139,61 złotego za gigadżul dla grupy odbiorców O1, 113,67 złotego dla grupy O2 oraz 102,34 złotego dla grupy O3. To poziom wyraźnie niższy od średniej krajowej i zdecydowanie poniżej ustawowego limitu 170 złotych za gigadżul.

Bon ciepłowniczy to jednorazowe wsparcie finansowe dla gospodarstw domowych, które ponoszą wysokie koszty ogrzewania. Pomoc ta ma trafiać do odbiorców, których rachunki za ciepło przekraczają określony próg, dlatego dopłaty nie są formą powszechnej pomocy, lecz rekompensatą dla użytkowników drogiego ciepła. W praktyce więc brak prawa do bonu dla Sokołowa Podlaskiego to efekt korzystnej polityki cenowej lokalnego dostawcy energii cieplnej, a nie decyzji administracyjnej.

Aby otrzymać bon, gospodarstwo domowe musi korzystać z ciepła systemowego, spełnić kryterium dochodowe, które wynosi 3272,69 złotego miesięcznie dla osoby samotnej lub 2454,52 złotego na osobę w rodzinie, oraz płacić więcej niż 170 złotych netto za jeden gigadżul. W przypadku Sokołowa Podlaskiego trzecie kryterium nie jest spełnione, dlatego mieszkańcy nie mogą ubiegać się o świadczenie.

Nowe przepisy wykluczają z programu wiele gmin i miast, w których ciepło jest tańsze lub gdzie nie ma sieci ciepłowniczej. Szacuje się, że z bonu ciepłowniczego skorzysta około czterystu tysięcy gospodarstw domowych w całym kraju, głównie w miejscowościach z wysokimi kosztami ogrzewania. W wielu mniejszych gminach i miastach z nowoczesnymi systemami ciepłowniczymi, takich jak Sokołów Podlaski, ceny pozostają stabilne i niższe od ustawowego progu.

W praktyce brak prawa do bonu oznacza, że Sokołów Podlaski należy do grona miast z najtańszym ciepłem w Polsce. To efekt modernizacji lokalnej sieci, efektywnego zarządzania oraz odpowiedzialnej polityki taryfowej przedsiębiorstwa ciepłowniczego. Mieszkańcy Sokołowa nie muszą więc obawiać się gwałtownych podwyżek, ponieważ rachunki za ogrzewanie w naszym mieście pozostają jednymi z najbardziej przystępnych w regionie.

Podsumowując, Sokołów Podlaski nie kwalifikuje się do programu bonu ciepłowniczego, ponieważ lokalne ceny ciepła są niższe niż 170 złotych za gigadżul. To jednak dobra wiadomość – oznacza, że mieszkańcy naszego miasta płacą mniej za ogrzewanie niż wielu odbiorców w innych częściach Polski.

Grzegorz Mieczkowski.

Dodaj komentarz

Nie przegap

Table of Contents