head> Sokołów Podlaski w Obiektywie – SPWOINFO  

Uczniowie sokołowskich szkół są bezpieczni. Miasto wzmacnia procedury i przygotowuje kolejne działania

Uczniowie sokołowskich szkół są bezpieczni. Miasto wzmacnia procedury i przygotowuje kolejne działania

Po niepokojących wydarzeniach w szkołach w innych częściach Mazowsza w Sokołowie Podlaskim przeprowadzono działania prewencyjne i spotkania z dyrektorami placówek. O sytuacji w miejskich szkołach, reakcji rodziców i planach dotyczących bezpieczeństwa rozmawiam z Danutą Domańską, zastępcą burmistrza miasta Sokołów Podlaski.

3U + W – zasada, którą warto znać

Uważaj, Uciekaj, Ukryj się i Walcz – te cztery słowa przypominają, jak reagować w sytuacji bezpośredniego zagrożenia ze strony niebezpiecznego napastnika. Znajomość zasad może pomóc zachować spokój i podjąć właściwą decyzję, gdy liczą się sekundy.

Uważaj – zwracaj uwagę na niepokojące zachowania i nietypowe sytuacje. Nie lekceważ informacji o możliwym zagrożeniu. Jeśli zauważysz coś niepokojącego, poinformuj odpowiednią osobę lub służby. Nie rozpowszechniaj niesprawdzonych wiadomości.

Uciekaj – jeżeli zagrożenie jest bezpośrednie, a droga ucieczki jest bezpieczna, oddal się od niebezpiecznego miejsca. Nie zatrzymuj się po rzeczy osobiste i nie wracaj na miejsce zdarzenia. Jeśli możesz, ostrzeż innych, nie narażając przy tym własnego życia.

Ukryj się – jeśli ucieczka jest niemożliwa lub zbyt niebezpieczna, znajdź bezpieczne schronienie. W miarę możliwości zamknij lub zablokuj drzwi, wycisz telefon, wyłącz światło i zachowaj ciszę. Wykonuj polecenia nauczyciela lub innych osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Walcz – to ostateczność, gdy nie można bezpiecznie uciec ani się ukryć, a życie jest bezpośrednio zagrożone. W takiej sytuacji należy działać zdecydowanie, aby powstrzymać atak i uzyskać możliwość ucieczki.

Zasada 3U + W nie oznacza, że każda sytuacja wymaga takiego samego zachowania. Najważniejsze jest rozpoznanie zagrożenia, wybór najbezpieczniejszego rozwiązania i stosowanie się do poleceń służb.

Dlatego tak istotne są rozmowy z dziećmi, przygotowanie nauczycieli i regularne ćwiczenia. Uczniowie powinni wiedzieć, jak rozpoznać sygnał alarmowy, komu zgłosić niepokojące informacje i jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Równie ważne jest, by nie traktowali gróźb ani zapowiedzi niebezpiecznych zachowań jako żartów.

Spokojna sytuacja, ale wzmożona czujność

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Jak wygląda sytuacja w sokołowskich szkołach po ostatnich wydarzeniach w placówkach oświatowych na Mazowszu?

Danuta Domańska, zastępca burmistrza miasta Sokołów Podlaski: Do chwili naszych piątkowych spotkań nie mieliśmy informacji o podobnych sygnałach zagrożenia w sokołowskich szkołach. Cały czas jednak zachowujemy wzmożoną czujność. Bezpieczeństwo dzieci i młodzieży jest dla nas bardzo ważne, dlatego współpracujemy z dyrektorami i służbami, a także analizujemy sytuację w placówkach.

Sokołów Podlaski w Obiektywie: W piątek odbyły się spotkania z dyrektorami szkół. Co było ich głównym celem?

Danuta Domańska: Spotkaliśmy się w Urzędzie Miasta dwa razy – rano, krótko po godzinie ósmej, a następnie o godzinie jedenastej. Po wideokonferencji z Mazowieckim Kuratorem Oświaty Wiolettą Krzyżanowską podsumowaliśmy dotychczasowe działania i rozmawialiśmy o sytuacji w szkołach. Chcieliśmy wiedzieć, ilu uczniów przyszło na zajęcia, jak zareagowali rodzice i czy przekazane informacje pomogły im podjąć decyzję.

Frekwencja w niektórych klasach była wyraźnie niższa. Zdarzało się, że nieobecna była nawet połowa uczniów, a w innych przypadkach w klasie pojawiało się około 30 procent dzieci. Część rodziców zdecydowała się pozostawić dzieci w domu.

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Dzień wcześniej dyrektorzy otrzymali od Pani informację do przekazania rodzicom. Dlaczego było to tak ważne?

Danuta Domańska: Osobiście rozmawiałam telefonicznie z każdym dyrektorem i wysyłałam wiadomość SMS z prośbą o przekazanie informacji rodzicom za pośrednictwem dziennika elektronicznego, między innymi Librusa. Zależało mi na tym, aby rodzice otrzymali komunikat jeszcze tego samego wieczoru.

Nie wszyscy na bieżąco śledzą media i informacje pojawiające się w internecie. Niektórzy dyrektorzy przyznawali, że sami dowiedzieli się o sytuacji dopiero podczas naszej rozmowy, a następnie od razu przekazywali wiadomość dalej. Dyrektorka jednej ze szkół podkreśliła, że takie działanie bardzo pomogło.

Działania prewencyjne były prowadzone już wcześniej

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Czy szkoły podejmowały działania dotyczące bezpieczeństwa jeszcze przed czwartkowym komunikatem miasta?

Danuta Domańska: Tak. Dyrektorzy nie czekali na nasze wytyczne. W szkołach odbywały się rozmowy z uczniami i pogadanki prowadzone przez wychowawców. W niektórych placówkach uczestniczyli w nich również policjanci. Działania te miały charakter prewencyjny i służyły przypominaniu dzieciom, jak należy zachowywać się w sytuacjach budzących niepokój.

W związku z wydarzeniami w innych szkołach i informacjami pojawiającymi się w przestrzeni publicznej chcemy te działania kontynuować i uporządkować zasady postępowania.

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Jakie zalecenia przekazano dyrektorom podczas piątkowych spotkań?

Danuta Domańska: Przede wszystkim prosiliśmy o apelowanie do rodziców o zachowanie spokoju i niepowielanie niesprawdzonych informacji. Ważne jest, aby przed wysłaniem dziecka do szkoły sprawdzić zawartość jego plecaka i piórnika, a także porozmawiać z nim o konsekwencjach nieodpowiedzialnych zachowań.

Nie wolno traktować gróźb czy informacji o zagrożeniu jako żartu. Takie zachowania mogą wywołać poważne konsekwencje i wymagać interwencji odpowiednich służb.

Ograniczenie dostępu do szkół i jasne zasady

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Jednym z tematów była organizacja wejść do budynków. Co ma się zmienić?

Danuta Domańska: Rozmawialiśmy o wewnętrznych zasadach komunikowania się w sytuacji zagrożenia, odpowiedzialności poszczególnych osób oraz o kontrolowaniu dostępu do budynków. Chodzi o to, aby szkoła wiedziała, kto wchodzi na jej teren i kto odpowiada za przekazywanie informacji w sytuacji kryzysowej.

Planowane jest korzystanie z wyznaczonych wejść i ograniczenie swobodnego dostępu osób z zewnątrz. Rodzice również powinni stosować się do zasad obowiązujących w danej placówce. Jeśli konieczna jest wizyta w szkole, powinna odbywać się według ustalonej procedury.

Jednocześnie musimy pamiętać o bezpieczeństwie ewakuacji. Zamknięcie wejść nie może utrudniać opuszczenia budynku w razie pożaru czy innego zagrożenia. Dlatego rozmawialiśmy także o dostępie do kluczy i właściwym przygotowaniu wszystkich wyjść.

Szkoły będą przygotowywać się do sytuacji kryzysowych

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Czy planowane są szkolenia dla uczniów i nauczycieli?

Danuta Domańska: Tak. Podczas spotkań rozmawialiśmy o potrzebie zorganizowania szkoleń we współpracy z osobami odpowiedzialnymi za zarządzanie kryzysowe, policją i strażą pożarną. Szukamy odpowiednich osób, które mogłyby je przeprowadzić.

Nie chcemy, aby były to działania jednorazowe. Uczniowie powinni nie tylko usłyszeć, jak zachować się w sytuacji zagrożenia, ale również mieć możliwość przećwiczenia właściwych reakcji. Chodzi między innymi o rozpoznanie sygnału alarmowego, znalezienie bezpiecznego miejsca, zachowanie ciszy i stosowanie się do poleceń nauczycieli.

W przyszłym tygodniu planujemy wizyty w szkołach i rozmowy z kadrą pedagogiczną. Chcemy wspólnie wypracować rozwiązania, uwzględniając również doświadczenia i propozycje samych dyrektorów.

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Podczas rozmów poruszono także kwestię zgłaszania przez uczniów niepokojących informacji.

Danuta Domańska: To bardzo ważny temat. Dzieci powinny wiedzieć, że jeśli usłyszą od kolegi czy koleżanki coś, co może wskazywać na zagrożenie, muszą poinformować zaufanego dorosłego. Należy wyjaśniać im, że zgłoszenie takiej sytuacji nie jest donoszeniem, lecz odpowiedzialnym zachowaniem.

Uczeń powinien wiedzieć, do kogo zwrócić się o pomoc, jeśli wychowawcy nie ma w pobliżu. Ważne jest także, aby dziecko, które przekazuje informację o możliwym zagrożeniu, mogło liczyć na odpowiednie potraktowanie.

Rozmawialiśmy również o rozwiązaniach technicznych, takich jak aplikacja Alarm112, która umożliwia wezwanie pomocy i przekazanie informacji o lokalizacji. Należy jednak pamiętać, że w każdej sytuacji sposób wezwania pomocy powinien być dostosowany do okoliczności i nie może zwiększać zagrożenia.

Bezpieczeństwo to wspólna odpowiedzialność

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Co chciałaby Pani przekazać rodzicom, którzy po ostatnich wydarzeniach obawiają się o bezpieczeństwo swoich dzieci?

Danuta Domańska: Przede wszystkim proszę o spokój, rozsądek i korzystanie ze sprawdzonych informacji. Rozumiemy obawy rodziców, ale nie należy ulegać panice ani przekazywać dalej niesprawdzonych wiadomości. Warto rozmawiać z dziećmi, przypominać im zasady bezpieczeństwa i uczyć, jak reagować na niepokojące sytuacje.

Ze swojej strony będziemy kontynuować współpracę z dyrektorami i służbami. Chcemy, aby zasady postępowania były jasne dla pracowników szkół, uczniów i rodziców. Bezpieczeństwo wymaga przygotowania, współpracy i odpowiedzialności wszystkich osób zaangażowanych w życie szkoły.

Sokołów Podlaski w Obiektywie: Dziękuję za rozmowę.

Sokołów Podlaski w Obiektywie

ImperiumPress

Grzegorz Mieczkowski

Dodaj komentarz

Nie przegap

Table of Contents