head> Sokołów Podlaski w Obiektywie – SPWOINFO  

Skrzeszew przez dwa dni żył pamięcią o bohaterach 1920 roku


Skrzeszew przez dwa dni żył pamięcią o bohaterach 1920 roku

W piątek i sobotę, 21 i 22 sierpnia, Skrzeszew stał się miejscem wyjątkowych obchodów 106. rocznicy bitwy pod Skrzeszewem i Frankopolem. Był czas na zadumę i modlitwę przy mogiłach poległych, wojskowy ceremoniał z pochodniami, ale także na wspólne spotkanie mieszkańców podczas sobotnich wydarzeń plenerowych.

Piątkowy wieczór miał szczególny charakter. Gdy zapadł zmrok, na skrzeszewskim cmentarzu zapłonęły pochodnie. O godzinie 21 rozpoczął się uroczysty capstrzyk poświęcony żołnierzom, którzy w sierpniu 1920 roku walczyli pod Skrzeszewem i Frankopolem.

W ciszy cmentarza, przy świetle pochodni i wojskowej oprawie, przypomniano historię walk sprzed 106 lat. To tutaj żołnierze Grupy Jazdy Ochotniczej majora Feliksa Jaworskiego stoczyli ciężkie walki z wycofującymi się oddziałami Armii Czerwonej.

Szczególnie wymownym momentem wieczoru był Apel Poległych. Przywołano pamięć tych, którzy nie wrócili już do swoich domów. Wielu z nich było bardzo młodymi ludźmi, którzy w 1920 roku odpowiedzieli na wezwanie do obrony dopiero co odzyskanej niepodległości Polski.

Cmentarz w Skrzeszewie wypełnili mieszkańcy. Ich obecność o tej porze, podczas wieczornej uroczystości, była jednym z najważniejszych znaków, że pamięć o wydarzeniach sprzed ponad wieku wciąż jest żywa.

Mogiły, które odzyskały należne miejsce

Tegoroczne obchody miały również szczególny wymiar ze względu na odnowienie mogił żołnierzy poległych w walkach 1920 roku.

Przywrócenie nagrobkom właściwego wyglądu jest czymś więcej niż pracą porządkową. To symboliczny gest wobec ludzi, których los związał ze Skrzeszewem na zawsze. Dzięki przeprowadzonym pracom miejsce ich spoczynku ponownie może w godny sposób przypominać o historii i ofierze młodych żołnierzy.

W sobotę odnowione mogiły stały się jednym z najważniejszych miejsc uroczystości. Była modlitwa, pamięć i chwila ciszy, a uczestnicy mogli osobiście podejść do grobów, złożyć kwiaty i zapalić znicze.

Sobota – modlitwa i spotkanie mieszkańców

Drugi dzień obchodów rozpoczęła Msza Święta, podczas której modlono się za Ojczyznę oraz za tych, którzy polegli w walkach pod Skrzeszewem i Frankopolem.

Po części religijnej i uroczystościach związanych z miejscami pamięci przyszedł czas na wydarzenia plenerowe. Skrzeszew wypełnił się mieszkańcami, rodzinami i najmłodszymi uczestnikami.

Przygotowany program pozwolił połączyć historię z bardziej rodzinną atmosferą. Nie zabrakło elementów związanych z wojskiem i kawalerią, pokazów, muzyki oraz atrakcji dla dzieci. Była również okazja do wspólnego spędzenia czasu przy przygotowanym poczęstunku.

I właśnie to połączenie dwóch pozornie różnych części wydarzenia miało szczególny sens. Pamięć o bohaterach nie musi być wyłącznie chwilą smutku. Może być także okazją do spotkania pokoleń i przekazywania historii najmłodszym.

Dzięki temu dzieci i młodzież mogły zobaczyć, że wydarzenia z 1920 roku nie są jedynie datą w podręczniku. Za tą datą kryją się konkretni ludzie, ich rodziny, młodość, marzenia i decyzja, by stanąć w obronie Ojczyzny.

Historia, która wciąż jest obecna

Bitwa pod Skrzeszewem i Frankopolem pozostaje ważnym elementem historii tego regionu. Pamięć o poległych przetrwała przede wszystkim dzięki mieszkańcom i trosce o miejsca, w których spoczywają żołnierze.

Tegoroczne dwa dni obchodów pokazały, że tę pamięć można pielęgnować na wiele sposobów – poprzez uroczysty capstrzyk, modlitwę, wojskowy ceremoniał, odnowienie mogił, ale także poprzez wspólne spotkanie mieszkańców.

Skrzeszew pamiętał. I zrobił to na swój sposób – z powagą tam, gdzie potrzebna była cisza, oraz z rodzinną atmosferą tam, gdzie można było wspólnie spędzić czas.

 

Sokołów Podlaski w Obiektywie

ImperiumPress

Grzegorz Mieczkowski

Dodaj komentarz

Nie przegap

Table of Contents