head> Sokołów Podlaski w Obiektywie – SPWOINFO  

Dramat wilczycy w okolicach Kosowa Lackiego. Ofiara działań kłusownika. To nie była cicha śmierć. To była męczarnia. 

Dramat wilczycy w okolicach Kosowa Lackiego. Ofiara działań kłusownika. To nie była cicha śmierć. To była męczarnia. 

W lasach w pobliżu Kosowa Lackiego doszło do zdarzenia, które trudno nazwać inaczej niż aktem skrajnego okrucieństwa. Pracownicy Nadleśnictwa Sokołów odnaleźli ciało kilkuletniej wilczycy, która – jak wskazują wstępne ustalenia – padła ofiarą nielegalnych wnyków.

Zwierzę było zdrowe i silne. Nic nie wskazywało na chorobę ani naturalne osłabienie. Jeszcze niedawno funkcjonowało w swoim środowisku – polowało, tropiło, być może przygotowywało się do wydania na świat młodych. Wszystko wskazuje na to, że jego życie zostało brutalnie przerwane przez człowieka.

Wnyki, mimo że zakazane, wciąż są stosowane przez kłusowników. Ich działanie nie polega na szybkim uśmierceniu. To narzędzie powodujące długotrwałe cierpienie – powolne duszenie się, narastający ból i skrajny stres.

Ślady odnalezione na miejscu nie pozostawiają wątpliwości co do przebiegu zdarzeń. Wokół ciała znajdowały się połamane i obgryzione gałęzie. To dowód desperackiej walki o życie. Zwierzę próbowało wyrwać się z pułapki za wszelką cenę, reagując instynktownie na ból i panikę. Otwarty pysk i zastygłe w napięciu ciało wskazują, że śmierć nie przyszła szybko.

Eksperci podkreślają, że ofiary wnyków często umierają przez wiele godzin, a nawet dni. W tym czasie doświadczają skrajnego wyczerpania, odwodnienia i narastającego cierpienia. To proces, który trudno pogodzić z jakimikolwiek standardami humanitarnego traktowania zwierząt.

Na miejscu zdarzenia zabezpieczono materiał do badań. Analizy mają pozwolić na dokładne ustalenie przyczyn śmierci oraz stanu zdrowia wilczycy przed zdarzeniem. Istnieje również szansa, że zebrane dowody pomogą w identyfikacji osoby odpowiedzialnej za zastawienie wnyków.

Kłusownictwo pozostaje poważnym problemem, który dotyka polskie lasy. Wnyki są szczególnie niebezpieczne, ponieważ działają bez selekcji – w pułapki wpadają zarówno drapieżniki, jak i inne dzikie zwierzęta. Ich stosowanie jest przestępstwem.

Służby apelują do mieszkańców o reagowanie na wszelkie podejrzane sytuacje w lesie. Każda informacja może mieć znaczenie i przyczynić się do zapobiegania kolejnym tragediom.

Śmierć tej wilczycy nie była „cicha”. Była długą, bolesną walką o przetrwanie. I powinna stać się sygnałem alarmowym – że takie praktyki wciąż mają miejsce i wymagają zdecydowanej reakcji.

Sokołów Podlaski w Obiektywie

ImperiumPress

Grzegorz Mieczkowski

Dodaj komentarz

Nie przegap

Table of Contents