Mieszkańcy Sokołowa Podlaskiego przeszli ulicami miasta w Drodze Krzyżowej.
W piątkowy wieczór ulice Sokołów Podlaski wypełniły się modlitwą, skupieniem i wspólnotą. Po zakończeniu Mszy Świętej mieszkańcy miasta licznie wzięli udział w Drodze Krzyżowej, która – jak co roku – stała się jednym z najważniejszych duchowych wydarzeń Wielkiego Postu.

Nabożeństwo rozpoczęło się w Parafia św. Jana Bosko w Sokołowie Podlaskim. To właśnie stamtąd wierni wyruszyli w procesji, zatrzymując się przy kolejnych stacjach Męki Pańskiej. W ciszy przerywanej modlitwą i śpiewem rozważali wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat, odnajdując w nich także własne doświadczenia – cierpienia, nadziei i wiary.
Droga Krzyżowa, która przeszła ulicami miasta, była czymś więcej niż tylko religijnym obrzędem. Dla wielu uczestników stała się świadectwem wspólnoty – tej lokalnej, sąsiedzkiej, ale też duchowej, łączącej pokolenia. Obok siebie szli młodzi, rodziny z dziećmi oraz osoby starsze, pokazując, że tradycja wciąż ma swoje miejsce w nowoczesnym świecie.

Zwieńczeniem nabożeństwa było spotkanie w Konkatedra Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Sokołowie Podlaskim, gdzie uczestnicy wspólnej modlitwy zakończyli procesję. Wnętrze świątyni wypełniło się skupieniem i refleksją, które towarzyszyły wiernym jeszcze długo po zakończeniu wydarzenia.
Frekwencja była imponująca. Pokazała, że mimo zmieniającej się rzeczywistości i tempa życia, mieszkańcy Sokołowa Podlaskiego wciąż znajdują czas na wspólne przeżywanie wiary. To znak, że religijne tradycje nie tylko trwają, ale też potrafią jednoczyć i nadawać sens codzienności.

W świecie, który coraz częściej przyspiesza i upraszcza relacje, takie chwile przypominają, że wspólnota buduje się nie tylko w słowach, ale przede wszystkim w obecności.

Sokołów Podlaski w Obiektywie
ImperiumPress
Grzegorz Mieczkowski


