Sokołów Podlaski: mieszkańcy sprzeciwiają się zmianom w oddziale noworodkowym. „To kwestia bezpieczeństwa”.
Plany reorganizacji opieki okołoporodowej w Sokołów Podlaski wywołały wyraźną reakcję społeczną. Choć dyrekcja szpitala uspokaja, że nie ma mowy o likwidacji porodów ani całkowitym zamknięciu opieki nad noworodkami, mieszkańcy oraz część środowiska lokalnego obawiają się, że proponowane zmiany mogą w praktyce oznaczać ograniczenie dostępności specjalistycznej pomocy.
W ostatnich tygodniach w przestrzeni publicznej pojawiły się informacje o analizach dotyczących przyszłości Oddziału Patologii i Intensywnej Terapii Noworodka w miejscowym SP ZOZ. Szpital podkreśla, że rozważane są jedynie warianty organizacyjne, mające dostosować funkcjonowanie placówki do trudnej sytuacji finansowej oraz spadającej liczby porodów. Jednocześnie zapewnia, że bezpieczeństwo pacjentów pozostaje priorytetem, a porody w Sokołowie Podlaskim mają być utrzymane.
Te deklaracje nie uspokajają jednak wszystkich mieszkańców. W opinii wielu z nich sama zmiana struktury oddziału – w tym ewentualna rezygnacja z jego funkcjonowania jako wyodrębnionej jednostki neonatologicznej – może mieć realne konsekwencje dla jakości i szybkości udzielanej pomocy.
– To nie jest tylko kwestia organizacyjna. Dla nas to sprawa bezpieczeństwa dzieci i matek – podkreślają mieszkańcy w rozmowach i komentarzach pojawiających się w lokalnej przestrzeni publicznej.
Wśród głosów sprzeciwu pojawiają się również argumenty natury bardziej fundamentalnej. Mieszkańcy podkreślają, że każde życie ma wartość, a funkcjonowanie oddziału noworodkowego nie powinno być oceniane wyłącznie przez statystyki czy rachunek ekonomiczny.
– Nawet jeśli na tym oddziale uda się uratować jedno dziecko, to będzie to najważniejsza wiadomość, jaką można przekazać rodzinie i całej społeczności – mówią.
Szczególnie krytycznie oceniany jest pomysł kierowania cięższych przypadków do innych placówek. W opinii wielu osób transport chorych noworodków do odległych szpitali działa na ich niekorzyść, zwłaszcza w sytuacjach nagłych, gdy liczy się czas reakcji i natychmiastowy dostęp do specjalistycznej opieki.
Najwięcej obaw budzi scenariusz, w którym przypadki wymagające bardziej zaawansowanej opieki będą kierowane do innych ośrodków, m.in. do Siedlec. Choć takie rozwiązania funkcjonują w systemie ochrony zdrowia, mieszkańcy wskazują, że w praktyce może to oznaczać większe ryzyko dla najmłodszych pacjentów.
Niepokój potęguje również przekonanie, że ograniczenie neonatologii może być początkiem szerszych zmian. W debacie publicznej pojawiają się głosy o tzw. „efekcie domina” – obawie, że kolejnym krokiem mogłoby być osłabienie znaczenia oddziału położniczego.
Z drugiej strony szpital wskazuje na konkretne uwarunkowania, które wymuszają analizę obecnego modelu funkcjonowania. Kluczowe znaczenie ma spadek liczby porodów – z 364 w 2023 roku do 310 w 2025 roku – co wpisuje się w ogólnopolski trend niżu demograficznego. Przy takich liczbach, jak podkreślają konsultanci medyczni, utrzymywanie wysokospecjalistycznego oddziału neonatologicznego może być trudne zarówno organizacyjnie, jak i ekonomicznie.
Istotnym argumentem są również finanse. Opieka okołoporodowa należy do najbardziej kosztownych obszarów działalności szpitala i w ostatnim roku wygenerowała wielomilionową stratę. Według analiz zmiany organizacyjne mogłyby znacząco ograniczyć deficyt, co ma znaczenie dla stabilności całej placówki.
Mimo tych argumentów mieszkańcy podkreślają, że dostęp do opieki medycznej – zwłaszcza w tak wrażliwym obszarze jak porody i leczenie noworodków – nie powinien być oceniany wyłącznie przez pryzmat ekonomii.
– Szpital powiatowy to nie firma nastawiona na zysk. To instytucja, która ma zapewnić nam bezpieczeństwo – zaznaczają.
Na obecnym etapie nie zapadły ostateczne decyzje dotyczące przyszłości oddziału. Trwają analizy oraz konsultacje, a ewentualne zmiany – jak zapewnia dyrekcja – będą wprowadzane stopniowo i komunikowane mieszkańcom.
Jedno jest jednak pewne: temat przyszłości opieki nad noworodkami w Sokołowie Podlaskim stał się jednym z najważniejszych problemów społecznych w powiecie. Dla wielu mieszkańców to nie tylko kwestia organizacji szpitala, ale realnego poczucia bezpieczeństwa ich rodzin.
Sokołów Podlaski w Obiektywie
ImperiumPress
Grzegorz Mieczkowski


