28 marca z Sokołowa Podlaskiego wyruszy Nocna Ekstremalna Droga Krzyżowa
To nie jest zwykłe nabożeństwo ani spacer. To noc, cisza, zmęczenie i czas na szczere spotkanie z samym sobą. Już 28 marca mieszkańcy Sokołowa Podlaskiego i okolic ponownie będą mogli wyruszyć na Ekstremalna Droga Krzyżowa – wydarzenie, które dla wielu staje się jednym z najważniejszych przeżyć w roku.
Organizatorem tegorocznej edycji jest Klub Ojca Sokołów Podlaski. To właśnie ta grupa zaprasza szczególnie mężczyzn, by na chwilę oderwali się od codziennych obowiązków, pracy i pośpiechu, i podjęli wyzwanie, które ma głęboki sens – nie tylko fizyczny, ale przede wszystkim duchowy.
Wydarzenie odbywa się w czasie Wielki Post, czyli okresie przygotowania do Wielkanoc. To moment, kiedy wielu ludzi szuka wyciszenia, refleksji i odpowiedzi na ważne pytania. Nocna Droga Krzyżowa daje ku temu wyjątkową przestrzeń – bez telefonów, bez rozmów, bez rozpraszaczy.
Wszystko zacznie się o godzinie 21:00 Mszą Świętą w Konkatedra w Sokołowie Podlaskim. Po niej uczestnicy wyruszą w trasę, która potrwa około pięciu godzin. To sporo – zwłaszcza nocą, często w chłodzie i zmęczeniu. Ale właśnie w tym tkwi sens tej drogi.
Nie chodzi o tempo ani o to, kto dojdzie pierwszy. Każdy idzie sam – nawet jeśli obok są inni. Cisza jest tu ważniejsza niż słowa. To czas na przemyślenia, modlitwę, a czasem po prostu na zmierzenie się ze sobą.
Organizatorzy przypominają o podstawowych sprawach: odpowiedni ubiór, dostosowany do pogody, wygodne buty i coś do picia to absolutna podstawa. Ważne jest też bezpieczeństwo – szczególnie że część trasy prowadzi poza terenem zabudowanym. Elementy odblaskowe i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego to nie dodatki, tylko konieczność.
Choć może się wydawać, że to wydarzenie jest tylko dla najbardziej wytrwałych, co roku pokazuje coś innego. Na trasę wyruszają różni ludzie – młodsi i starsi, ci bardziej zaangażowani i ci, którzy dopiero czegoś szukają. Każdy niesie swoje intencje, swoje myśli, swoje historie.
I może właśnie dlatego Ekstremalna Droga Krzyżowa zostaje w człowieku na długo. Bo nie chodzi tylko o przejście kilku kilometrów. Chodzi o coś, co dzieje się po drodze – w ciszy, w zmęczeniu, w sercu.
Sokołów Podlaski w Obiektywie
ImperiumPress
Grzegorz Mieczkowski


