head> Sokołów Podlaski w Obiektywie – SPWOINFO  

Wśród mieszkańców pojawiają się także głosy, że jeśli zarząd Sokołowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej nie radzi sobie z podstawowymi obowiązkami, powinien rozważyć rezygnację ze swoich funkcji.

Śmieci, psie odchody i padłe ptaki. Mieszkańcy osiedla przy Gaucińskiego mają dość.

Mieszkańcy osiedla przy ul. Gaucińskiego w Sokołów Podlaski alarmują o bardzo złym stanie czystości na terenie osiedla. Jak podkreślają, po ustąpieniu zimy ujawniła się skala problemu, który – ich zdaniem – narastał przez wiele miesięcy.

Według relacji mieszkańców na przyblokowych terenach można znaleźć liczne odpady – butelki, puszki, folie, foliowe opakowania, papier oraz inne śmieci. Zwracają oni również uwagę na szczególnie uciążliwy problem padłego ptactwa. Pod oknami bloków leżą zdechłe wrony i inne ptaki, które – jak mówią mieszkańcy – zaczynają się rozkładać i wydzielają nieprzyjemny zapach. Ich zdaniem są to pozostałości, które przez całą zimę gromadziły się na osiedlu i pozostawały niewidoczne, ponieważ przykrywał je śnieg. Teraz, gdy śnieg stopniał, skala zaniedbań stała się wyraźnie widoczna.

Mieszkańcy wskazują również konkretne miejsca, gdzie problem jest szczególnie widoczny. Jak podkreślają, największe zanieczyszczenie znajduje się w okolicach bloku nr 17, a zwłaszcza przy jednej z klatek schodowych, gdzie mieszka radny z tego okręgu.

– Skoro to nie przeszkadza radnemu, który mieszka w tym miejscu, to trudno się dziwić, że spółdzielnia też się tym nie przejmuje – mówią mieszkańcy. – Jeżeli nie ma reakcji ze strony osób, które powinny zwracać uwagę na takie sprawy, to później nie ma też żadnych działań

Mieszkańcy zwracają uwagę również na inny problem, który po zimie stał się szczególnie widoczny. Na wielu trawnikach zalegają niesprzątnięte psie odchody. Jak podkreślają, przez całą zimę część właścicieli psów nie sprzątała po swoich pupilach, a teraz – gdy śnieg stopniał – problem stał się bardzo odczuwalny.

– Tych psich odchodów są dziesiątki. Widać, że przez wiele tygodni nikt tego nie sprzątał – mówią mieszkańcy. – Trudno przejść po trawniku, a dzieci nie mają gdzie się bawić.

Pretensje mieszkańców kierowane są przede wszystkim do Sokołowska Spółdzielnia Mieszkaniowa, która zarządza osiedlem. Podkreślają oni, że regularnie opłacają czynsz, który – jak twierdzą – jest wysoki, dlatego oczekują podstawowych działań związanych z utrzymaniem porządku wokół bloków.

– Płacimy duże pieniądze w czynszu, a podstawowe sprawy, takie jak sprzątanie osiedla, nie są realizowane – mówią mieszkańcy.

Jak relacjonują, próby zgłaszania problemów do spółdzielni nie przynoszą oczekiwanych rezultatów. Twierdzą, że kontakt z zarządem jest utrudniony, a zgłaszane uwagi często pozostają bez odpowiedzi.

Część mieszkańców podkreśla również, że rozmowy z władzami spółdzielni bywają trudne. Według ich relacji prezes reaguje nerwowo na krytykę, a rozmowa zamiast rzeczowej dyskusji często kończy się podniesionym tonem.

Wśród mieszkańców pojawiają się także głosy, że jeśli zarząd Sokołowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej nie radzi sobie z podstawowymi obowiązkami, powinien rozważyć rezygnację ze swoich funkcji.

Mieszkańcy żądają żeby z nadejściem wiosny na osiedlu rozpocząć prace porządkowe.

Sokołów Podlaski w Obiektywie

ImperiumPress

Grzegorz Mieczkowski

Dodaj komentarz

Nie przegap

Table of Contents