Spotkanie z muzyką i tradycją, wywiad z kapelmistrzem Orkiestry Dętej OSP Damianem Wołyńcem.
Zapraszamy do lektury pełnego wywiadu i poznania historii oraz pasji orkiestry, która od ponad stu lat gra w sercach mieszkańców Sokołowa Podlaskiego.
Orkiestra Dęta Ochotniczej Straży Pożarnej w Sokołowie Podlaskim działa nieprzerwanie od 1912 roku, pielęgnując ponad sto lat muzycznej tradycji. To najstarszy zespół artystyczny w mieście, który łączy pokolenia, w jego skład wchodzą dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy.
Zapraszam do lektury.
Wczoraj zapowiadany dziś już jest na naszych łamach, pełny wywiad z kapelmistrzem Damianem Wołyńcem, w którym opowiada o wyjątkowej historii orkiestry, wyzwaniach związanych z prowadzeniem zespołu, a także o tym, jak tradycja łączy się z nowoczesnym podejściem do repertuaru.
1. Orkiestra Dęta OSP działa od 1912 roku, jak wygląda pielęgnowanie tak bogatej tradycji i co dziś najbardziej wyróżnia ten zespół?
„Tak, jak Pan wspomniał, nasz zespół działa nieprzerwanie od 1912 roku i jest najstarszym zespołem artystycznym na terenie naszego miasta. Ruch orkiestr dętych ma głęboką tradycję, swoje zwyczaje i obrzędy, które jak w każdej innej dziedzinie zostają przekazywane z pokolenia na pokolenie. W mojej opinii najbardziej wyróżniająca się cechą jest właśnie różnorodność pokoleniowa. W orkiestrze swoje miejsce znajdują dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy. W zasadzie każdy może zostać jej integralną częścią.”
2. W repertuarze orkiestry znajduje się muzyka klasyczna, rozrywkowa i popularna. Jak dobiera Pan utwory do koncertów plenerowych, takich jak „Koncert na Trawniku”?
„Każdy koncert rządzi się swoimi prawami. Zawsze staramy się być elastyczni pod względem doboru repertuaru. Dzisiaj stajemy przed wymagającym odbiorcą lokalnym, który jest dla nas najważniejszy. Z doświadczenia wiem, że publiczność na 'Koncertach na Trawniku’ oczekuje muzyki rozrywkowej, często tanecznej i staramy się wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom.”
3. Czym dla Pana jako kapelmistrza różni się prowadzenie orkiestry podczas uroczystości oficjalnych od występów koncertowych dla szerokiej publiczności?
„Każdy nasz występ jest wyjątkowy. Oprawa uroczystości państwowych, kościelnych czy ceremoniału strażackiego jest zawsze powiązana z pewnym schematem. Ma swój z góry ustalony scenariusz, którego wszyscy się trzymamy. Koncert wykonywany na scenie daje nam większą swobodę np. co do ustalania repertuaru i przede wszystkim bezpośredni, niewyreżyserowany kontakt z publicznością. To chyba najwspanialsze uczucie, jakie może sobie wyobrazić artysta, gdy publika reaguje emocjonalnie razem z nim.”
4. Jak udaje się Panu łączyć tradycję orkiestry z nowoczesnym podejściem do muzyki i repertuaru?
„Przez to, że skład orkiestry jest wiekowo zróżnicowany, mamy szeroki pogląd co do wykonywanego repertuaru. Wszyscy widzą, jak doskonale odnajdujemy się w uroczystościach tradycyjnych podczas obchodów rozmaitych świąt czy jubileuszy. To właśnie ta tradycja, którą dostaliśmy w spadku po poprzednikach. Jest też młodsza część zespołu, która szuka w orkiestrze czegoś innego. To właśnie oni są inspiracją do szukania opracowań z innego obszaru muzyki, który nie do końca musi kojarzyć się z orkiestrą dętą.”
5. Co najbardziej cieszy Pana w pracy z orkiestrą Ochotniczej Straży Pożarnej?
„Cieszy mnie to, że mogłem znaleźć się z tak wspaniałymi ludźmi w tak wspaniałym zespole. Udało nam się wprowadzić bardzo ciepłą, rodzinną atmosferę. Każdy czuje się tu jak u siebie w domu, zawsze możemy na siebie liczyć. Przyjaźnimy się także poza próbami, spędzamy wspólnie czas na wielu innych aktywnościach. Po prostu chce się tutaj być. Nie da się tego opisać, to trzeba poczuć.”
6. Jakie znaczenie ma dla zespołu możliwość występowania w takiej przestrzeni jak Trawnik Kultury?
„Przez wiele lat byliśmy znani szerszej publiczności tylko z uroczystości miejskich czy kościelnych. Dopiero w ubiegłym roku, po bardzo długim czasie, wróciliśmy na szeroką scenę muzyczną w Sokołowie. Wcześniej też koncertowaliśmy, ale głównie gdzieś w Polsce. Bardzo się cieszymy, że możemy tutaj być i zawsze jesteśmy wspaniale przyjęci przez publiczność. I to naszą, najwspanialszą, której wsparcia tak bardzo potrzebujemy, żeby dalej się rozwijać. Bez odbiorcy nie istnieje żaden wykonawca.”
7. Czy orkiestra ma w planach nowe projekty muzyczne lub szczególne wydarzenia, które warto zapowiedzieć mieszkańcom Sokołowa Podlaskiego?
„W naszych głowach jest pełno pomysłów i projektów, które są już za nami, jak i przed nami. Nie mogę jeszcze zdradzać wszystkich szczegółów, ale mam za sobą bardzo udany projekt wakacyjny, a i na przyszły rok szykujemy prawdziwą muzyczną bombę.”


